Wielkanoc

Rozgonione już zostały mroki Golgoty, na której umierał Jezus. Minęło oczekiwanie Wielkiej Soboty, kiedy Jego ciało zostało złożone do grobu.Z ludzkiej perspektywy chciało by się rzec, że już nic więcej się nie stanie. Rozum nie pozwala dążyć dalej poza śmierć, bo zatrzymuje się na tym, co cielesne, fizyczne. Aby zobaczyć więcej, poza mrok Wielkiego Piątku, aby doświadczyć radości Wielkanocy, kiedy kobiety odnalazły odwalony kamień i pusty grób, potrzebne jest coś więcej niż oczy. Aby usłyszeć głos wskrzeszonego z martwych Chrystusa potrzebne jest coś więcej niż uszy. Potrzebna jest wiara; wiara, która ma w pamięci Chrystusa, który został wskrzeszony z martwych.

Świt trzeciego dnia po ukrzyżowaniu Jezusa ? Wielkanoc ? jest pytaniem o zmartwychwstanie. Czy w swoim codziennym życiu pamiętamy, że Jezus został z martwych wzbudzony przez swojego niebiańskiego Ojca? Co ten fakt dla mnie znaczy? Czy wieść o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa rodzi w moim sercu radość i nadzieję, czy nie odgrywa ważniejszej roli?

Apostoł Paweł chce, abyśmy mieli w pamięci Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego. Mieć w pamięci, pamiętać to znaczy nigdy nie zapominać. Chrystus wskrzeszony z martwych ma być dla każdego z nas najważniejszy.
Nie zapominamy przecież rzeczy i spraw najważniejszych. Nie zapominamy osób najbardziej bliskich naszemu sercu. Jeśli wierzymy w Jezusa Chrystusa wskrzeszonego z martwych, to nie zapominamy o krzyżowej śmierci Zbawiciela, a więc o swoim grzechu. Pamiętamy również o tym, że Chrystus pokonał śmierć. Jako ludzie wiary wiemy, że naszym działem jest zmartwychwstanie ciała i życie wieczne. Nie zawsze jednak ludzie gotowi byli słuchać o zmartwychwstaniu. Słuchacze apostoła Pawła, do których przemawiał na Areopagu, słuchali go tak długo, dopóki nie zaczął zwiastować Chrystusa z martwych wskrzeszonego : ?A gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni naśmiewali się, drudzy zaś mówili: O tym będziemy cię słuchali innym razem? (Dz 17,32). Innym razem może być za późno. My, którzy uwierzyliśmy, doświadczamy codziennie cudu Bożej miłości. O tym nie można zapomnieć ? święty Bóg ulitował się nad grzesznym człowiekiem. Poświęcił swojego Syna, aby cierpiał i umarł zamiast nas. Trzeciego dnia wzbudził Go z martwych, aby i naszym udziałem było życie.
Nie bądźmy ludźmi krótkiej pamięci. Nie możemy pamiętać jedynie Jezusa ? cudotwórcę, wielkiego nauczyciela. Musimy pamiętać, że On jest również Chrystusem ? Synem Bożym, Odkupicielem, który zniszczył śmierć i obdarował nas życiem, życiem wiecznym

ks. Bogusław Cichy

powrót do artykułów i rozważań

powrót do strony głównej